Fujitsu to japońska korporacja z siedzibą w Tokio, która specjalizuje się w komputerach, serwerach, usługach telekomunikacyjnych. Firma ta, w swojej ofercie posiada także produkt dla klienta biznesowego o wysokich wymaganiach, a mianowicie stacje robocze.

Fujitsu to japońska korporacja z siedzibą w Tokio, która specjalizuje się w komputerach, serwerach, usługach telekomunikacyjnych
fot fujitsucom

Maksymalna wydajność, zastosowanie najnowocześniejszych technologii sprawiają, że Fujitsu Celsius spełnią oczekiwania nawet najbardziej wymagających użytkowników. Przeznaczeniem stacji roboczych nie jest codzienne użytkowanie, a co wskazuje także cena tych urządzeń. Pod obudowami kryją się procesory, które poradzą sobie z zadaniami, którym PC-et nie podołałby. Producent zapewnia o duże wszechstronności oraz możliwości dopasowania parametrów do własnych potrzeb. Szybki dostęp do wnętrz urządzenie gwarantują obudowy, które można zdjąć beznarzędziowo. Stacje robocze są używane przy zaawansowanych obliczeniach, obróbce graficznej, zabezpieczaniu danych.

Przejdźmy może do szczegółów. Niektóre modele  (M730, M740, R930) poza wydajnym procesorem zawierają także moduł TPM. Jest to standard układu scalonego i służy do obliczeń związanych z kryptografią. W skrócie chodzi o generowanie podpisu cyfrowego dla ciągu danych, szyfrowanie ciągów, generowanie skrótów dla operacji wykonywanych przez procesor. Ponadto procesor Intel Xeon, który może być sercem stacji roboczej to jeden z najszybszych procesorów przeznaczonych właśnie do szyfrowania danych.

Poza wyborem jednego z wielu możliwych rodzajów procesora, można także zdecydować o ilości GB RAM-u (4-16), typie pamięci, karcie graficznej, wielkości obudowy i wielu innych parametrach. Stacje robocze Fujitsu to komputery stacjonarne, są także laptopy (o czym więcej tutaj: http://www.najlepszelaptopy.com/mobilne-stacje-robocze-fujitsu-na-tle-konkurencji/). W zależności o wybranej konfiguracji, cena zaczyna się od kilku tysięcy w górę.

awatar autora
Łukasz Kowalczyk Redaktor
Nazywam się Łukasz Kowalczyk i odkąd sięgam pamięcią, interesowały mnie wszelkie nowinki technologiczne. Studia inżynierskie były tylko pretekstem, by móc bardziej zgłębiać temat – jednak to miłość do nieco zapomnianej dziś marki Fujitsu popchnęła mnie do założenia własnego bloga. Pierwszy kontakt z laptopem LifeBook odmienił moje spojrzenie na to, co w sprzęcie naprawdę się liczy: przemyślana konstrukcja, ergonomia użytkowania i… pewnego rodzaju dusza, którą trudno zdefiniować, ale łatwo odczuć w praktyce.